Nasz fenomenalny rodak oraz niezapomniany robak. Łączy ich ten sam klub, numer 10 na plecach, wyjątkowo twarda gra w defensywie oraz smykałka do zbiórek i zajawka kolorowymi fryzurami. Tak jakbym się cofnął do lat 90 tych:)
Zanim wytłumaczę o co chodzi z rzutem jedną ręką, wrzucam troszkę o młodziaszku. Odkąd trafił do NBA, Jeremy Sochan porównywany jest do ikony koszykówki, Dennisa Rodmana. Legenda San Antonio Spurs, Sean Elliott, twierdzi, że Polak ma większe umiejętności niż słynny „Robak”. – Na parkiecie może dać znacznie więcej niż tylko zbierać piłki – twierdzi były mistrz NBA.
Tu bym był ostrożny, pomimo wielkiej sympatii do Sochana. Podobne jest porownywanie Lebrona do Jordana, hmmmm NOT. Niech Sochan będzie po prostu sobą, bo i tak jest kotem w tym co robi, fenomenalnie się patrzy na niego na parkietach NBA. Duma, duma, duma!
Październik. Za reprezentantem Polski pierwsze występy w NBA. Co prawda, jeszcze nieoficjalne, gdyż na razie wystąpił w pięciu sparingach. W meczach z Houston Rockets, Orlando Magic, New Orleans Pelicans, Utah Jazz i Oklahoma City Thunder, średnio zdobywał 4,4 punktu i 5 zbiórek na mecz. W trzech ostatnich spotkaniach występował w pierwszej piątce. Jest chwalony przez dziennikarzy, ekspertów, a także trenera, Gregga Popovicha, który twierdzi, że 19-latek może zrobić dużą karierę.
W samych superlatywach o Polaku wypowiada się także Sean Elliott, który w latach 1989 – 2001 grał dla San Antonio Spurs. Jest on legendą zespołu z Teksasu, z którą w 1999 roku zdobył mistrzostwo NBA. Dwukrotnie był też wybierany do meczu gwiazd.
– Sochan ma większe umiejętności niż taki Rodman, który był jednowymiarowy. (Rodman) potrafił świetnie zbierać piłki, ale pod względem ofensywnym nie dawał zbyt dużo na parkiecie. Sochan może robić tak wiele różnych rzeczy – powiedział w rozmowie z San Antonio Express-News były koszykarz, a obecnie komentator.
Co ciekawe, Elliott w 1993 roku na krótki okres czasu opuścił San Antonio. Został oddany w wymianie do Detroit Pistons za… Dennisa Rodmana. Z „Robakiem” 9 miesięcy później spotkał się już w barwach Ostróg. Rodman, choć był wybitnym koszykarzem (pięciokrotny mistrz NBA, dwukrotny najlepszy defensor ligi), w San Antonio nie jest po dziś dzień mile wspominany. Rozstawał się z zespołem w atmosferze konfliktu, nie potrafiąc się odnaleźć w nowym mieście po przenosinach z Detroit.
Eksperci podkreślają jednak, że Polak w kwestii charakteru jest kompletnie innym człowiekiem niż Rodman. W dodatku mówią o jego nietuzinkowych umiejętnościach. Jest chwalony za inicjowanie ataku po zbiórce, a także solidną pracę w obronie.
Rzuty wolne jedną ręką! O co common?
Rzuty wolne jedną ręką? Whaaaaat? Nietypowe zachowanie Jeremy’ego Sochana. Legenda Spurs tłumaczy
San Antonio Spurs wygrali poprzedniej nocy swój dziesiąty mecz w sezonie. Jeremy Sochan wyszedł z ławki rezerwowych i znacząco przyczynił się do wygranej swojej drużyny. Uwagę przykuł także sposobem, w jaki wykonał jeden z rzutów wolnych. Postanowił bowiem spróbować skorzystać z… jednej ręki.
Sochan ma duże problemy ze skutecznością rzutów z linii wolnych, dlatego poprzedniej nocy spróbował… rzucić jedną ręką, co było dość odważnym posunięciem.
– To w porządku. Rzut jedną ręką jest lepszy, niż kiedy walczysz z lewą ręką. Widzieliśmy i słyszeliśmy to od wielu zawodników, którzy kształtują jeszcze swój rzut, że spory problem sprawiała im lewa ręka, jej właściwe ułożenie, dlatego sama prawa ręka układa się bardzo dobrze – skomentował tę sytuację w trakcie meczu Sean Elliott, ekspert telewizyjny. Później podczas jednej z przerw Elliott poświęcił rzutowi Sochana więcej czasu. W trakcie transmisji pokazano zdjęcie z porannego treningu, kiedy Gregg Popovich pokazywał Jeremiemu jak ma rzucać. Elliott przeanalizował ułożenie ręki i palców. Wyjaśnił dlaczego ma to takie znaczenie i wytłumaczył czemu lewa ręka jest tą, która „walczy” z prawą i spycha piłkę w niewłaściwą stronę. – Po co czekać do ligi letniej i przerwy po sezonie? Lepiej ćwiczyć to już teraz – stwierdził Elliott.:):)
Wrzucamy kilka linków z NBA. https://www.nba.com/player/1631110/jeremy-sochan
