Konsorcjum >> Lab360 + SmoothAds Studio = Marketing bez kompromisów.

 Czyli dlaczego po 12 latach dalej nam się chce – i co z tego wynika dla klientów?

Są dwie drogi w tej branży.

Pierwsza: robisz „jakoś”, byle dowieźć, byle zamknąć temat, byle klient nie marudził.

Druga: rozwijasz się tak długo, aż przestaje być wygodnie.

My od ponad 12 lat konsekwentnie wybieramy tę drugą.

I właśnie dlatego powstało konsorcjum z SmoothAds Studio.

Bo prawda jest prosta. Marketing się troszku:) rozjechał.

Większość firm ma dziś jeden z dwóch problemów:

Albo: mają świetną strategię i piękne kreacje, które nikogo nie sprzedają

Albo: mają performance, który „coś tam robi”, ale bez sensu, bez kierunku, bez historii

Efekt w obu przypadkach jest identyczny:

Budżet znika szybciej niż cierpliwość zarządu.

12 lat doświadczenia nauczyło nas jednego.

Nie da się robić wszystkiego na poziomie 10/10 w jednym miejscu.

I zamiast udawać, że się da, zrobiliśmy coś dużo bardziej sensownego.

Zbudowaliśmy model, który działa naprawdę.

Podział, który robi robotę. Czyli ponad 36 MLN zł później.

Od kwietnia układ jest jasny.

Lab360:

  • strategia marki

  • big idea

  • koncepcje kreatywne

  • branding

  • komunikacja

SmoothAds Studio:

  • performance marketing

  • kampanie paid

  • optymalizacja

  • dowożenie wyników

I teraz najważniejsze:

To nie jest „przekazanie klienta”.

To jest wspólny system.

Co się zmienia? Wszystko.

Moment, w którym marketing zaczyna zarabiać.

Największy problem w marketingu zawsze był na styku.

Między:

„mamy pomysł” a „odpaliliśmy kampanię”

Tam ginęły budżety. Tam znikała jakość. Tam zaczynał się chaos.

W tym modelu to miejsce przestaje istnieć.

Bo:

  • strategia powstaje pod sprzedaż

  • kreacja powstaje pod konwersję

  • kampania powstaje na bazie realnych danych

 

Dlaczego to jest mocne.

Bo każdy robi swoje. Ale na poziomie, którego nie da się udawać.

My nie klikamy kampanii.

Oni nie wymyślają strategii.

I właśnie dlatego to działa.

Importanto !!! Co dostaje klient.

Nie „więcej usług”.

Tylko jeszcze mniej problemów.

  • jeden kierunek

  • jedna logika komunikacji

  • jeden spójny lejek

  • realne wyniki

I coś, czego dziś najbardziej brakuje:

Poczucie, że ktoś naprawdę panuje nad całością.

Najważniejsze na koniec

Po 12 latach mogliśmy iść w wygodę.

Zostać przy tym, co działało.

Ale to nie jest nasz styl.

My wolimy rozwalić własny model i zbudować lepszy.

Konsorcjum z SmoothAds to nie jest eksperyment.

To jest kolejny krok.

Taki, który sprawia, że marketing przestaje być „działaniem”.

A zaczyna być systemem, który robi wynik.

Zapraszamy.

Bartek, Karolina, Paweł, Rafał, Czarek, Dawid, Paweł + Jarek, Paulina, Julia i Kamil.