Jak budujemy nowy Not Bad Stuff.

i dlaczego ta zmiana będzie dla marki przełomem!

Not Bad Stuff zawsze miało siłę. Prawdę, charakter, vibe, który ludzie czują od razu. Problem w tym, że ten vibe nie przebijał się online. Marka była mocna w realu, ale w digitalu wyglądała jak ktoś, kto ciągle „odpisuje na szybko” zamiast mówić własnym językiem.

Dlatego najpierw zrobiliśmy to, co trzeba zrobić porządnie, zanim cokolwiek się zmieni:

zbudowaliśmy kompletną strategię marki – od 4C, UVP i ESP, przez archetyp, tone of voice, RTM, aż po customer journey i Big Idea. To fundament, na którym teraz stawiamy wszystko dalej. 

To nie jest kosmetyczna poprawka. To przemyślana, pełna przebudowa marki w internecie.

Co dzieje się dalej?

Po pierwsze – porządkujemy tożsamość.

Marka zyskała jasny kierunek: buntownik z zasadami. Prawdziwy, rzemieślniczy, zero bullshitu. To widać w nowych hasłach, narracji, storytellingu. Wreszcie wiadomo, jak NBS mówi, dlaczego mówi tak, a nie inaczej, i jak ma brzmieć nawet w najkrótszym poście.

Po drugie – rusza pełne odświeżenie komunikacji digitalowej.

Social media dostają nowe filary treści, nowe formaty video, nową dynamikę i vibe, który oddaje prawdziwe DNA marki. W skrócie: zacznie to wyglądać tak dobrze, jak NBS wygląda na półce w barbershopie.

Po trzecie – wchodzimy w sprzedażową stronę internetu.

Równolegle kończymy nową stronę i sklep online – oba oparte o UX, który nie gubi klienta, tylko sprzedaje. B2B i B2C zostają wreszcie rozdzielone, każdy ma swoją ścieżkę, swoje komunikaty i swoją logikę.

NBS w końcu zacznie działać jak marka, którą łatwo kupić – nie tylko zobaczyć.

Po czwarte – ruch, nie reklama.

Budujemy community, UGC, relacje z barberami, aktywacje, mikrowideo. Wszystko tak ustawione, żeby marka żyła własnym życiem, a nie tylko reagowała na to, co wrzuci konkurencja.

Co to daje Maciejowi i całej marce?

Po pierwsze – spokój.

Po drugie – narzędzia, które wreszcie działają.

Po trzecie – markę, która nie tylko wygląda mocno, ale tak samo sprzedaje.

To dopiero początek. Strategia jest napisana.

Sklep i nowa www są na ostatniej prostej.

Teraz zaczyna się etap, w którym Not Bad Stuff po prostu zrobi swoje – a reszta się ułoży.

Podoba się? Na bank się podoba, zapraszamy i ciebie.

Brief – poniżej.

Brief