GA_4.0

Spieszymy z pomocą! Google Analytics 4: Wszystko co musisz wiedzieć.

Ze swoją ulubioną ekipą z WRO dowiesz się więcej o Google Analytics 4, czym różni się od Universal Analytics, dlaczego UA wycofuje się i jak wpływa to na Twoje analizy produktowe i marketingowe.

Zacznijmy od: Przejście Googiela na GA4 / uwag dotyczących migracji do GA4 / co dalej /czy GA4 jest gotowy na najlepszy czas… I tu pada sporo niedomówień oraz wywracanie oczami wśród zespołu, podczas odprawy w Lab360. Następnie odbyła się sesja pytań i odpowiedzi, podczas której Pan X (szkolenia, support, info z googla, notatki, wnioski, etc) odpowiadał na pytania dotyczące tego, jak zespoły mogą przejść na GA4 i jak najlepiej to wykorzystać. Czyli burza mózgów jak to ogarnąć.

Od podstaw. Co to jest Google Analytics 4? Takie intro + zdarzenia:)

GA4 to najnowsza wersja Google Analytics. Jedną z głównych zmian w GA4 jest to, że umożliwia ona zarówno analizę aplikacji, jak i analitykę internetową. UA koncentruje się wyłącznie na analityce internetowej.

Zmieniła się struktura obsługi danych w Google Analytics. Podczas gdy UA ma wiele typów „trafień”, w tym trafienia na strony, zdarzenia, e-commerce i interakcje społecznościowe, GA4 jest całkowicie oparty na zdarzeniach. Oznacza to, że każda interakcja może zostać przechwycona jako zdarzenie. Pozwala na przekazywanie dodatkowych informacji do GA wraz z każdą interakcją. Ta zmiana ułatwia użytkownikom tworzenie lejków, czyniąc je bardziej elastycznymi.

Dlaczego Google przechodzi na GA4?

Model zdarzeń używany przez GA4 (oraz rozwiązania do analizy produktów, takie jak Amplitude) to droga przyszłości. Zauważyliśmy, że do tej pory Google Analytics nie nadążał za rynkiem w zakresie analiz opartych na zdarzeniach. UA zasadniczo „utknął” na wskaźnikach próżności, takich jak sesje i wyświetlenia strony. Ten ruch, jak powiedział Nik, polega zasadniczo na tym, że Google „dotrzymuje kroku Jonesom”. Innymi słowy, nadążanie za Amplitude, Mixpanel i Adobe.

Czym różni się GA4 od UA? (uniwersalny żołnierz, tzn analitycs)

Główna różnica między Google Analytics 4 a Universal Analytics polega na strukturze danych. W panelu omówiono wiele różnic między tymi dwoma rozwiązaniami oraz ich wpływ na użytkowników.

Hity imprezowe

Kiedyś UA miało różne typy działań, takie jak strona, zdarzenia i czas, ale GA4 ma tylko zdarzenia. Sposób, w jaki GA4 traktuje trafienia związane z wydarzeniami, jest również inny.

Dzięki UA użytkownicy mieli dostęp do dodatkowych pól, takich jak kategoria, akcja, etykieta i klient podczas wysyłania trafień zdarzeń. W GA4 masz po prostu nazwę wydarzenia. Użytkownicy mogą co najwyżej dodawać parametry podczas przesyłania dodatkowych informacji.

Amplitude Analytics od lat pracuje nad analizą opartą na zdarzeniach w sposób podobny do GA4. Mając wiele opcji do wyboru, masz większą elastyczność w wyborze własnych właściwości, które mają być uwzględnione w różnych wydarzeniach. Inne różnice w strukturze danych obejmują sposób, w jaki każde rozwiązanie traktuje użytkowników i liczbę sesji. UA współpracuje z nowymi użytkownikami, ale GA4 mierzy tylko aktywnych użytkowników. Dzięki UA nowe parametry kampanii byłyby traktowane jako nowa sesja; tak się nie dzieje w GA4.

Modele atrybucji

Modele atrybucji są również inne w GA4 i  jest to główny punkt sporny dla wielu obecnych użytkowników. Raporty wielokanałowe nadal istnieją, ale nie zostaną przeszkolone po przejściu na GA4. Ponieważ są one oparte na uczeniu maszynowym, oznacza to, że użytkownicy GA4 będą zaczynać od zera.

Integracja z AdSense

W tej chwili w GA4 brakuje integracji z AdSense. Jest szansa, że ​​zostanie to dodane później, ale  Google może wkrótce zrezygnować z AdSense. Produkt się nie sprzedaje, a Google zamiast tego popycha swoich użytkowników w kierunku reklam displayowych i reklam w wyszukiwarce.

Wbudowane raporty

Google Analytics 4 ma mniej wbudowanych raportów niż jego poprzednik. Zamiast tego użytkownicy będą musieli budować od zera. Możesz znaleźć raporty o kanałach i raporty o celach, ale brakuje innych, takich jak raporty dotyczące wzorców zachowań.

Zauważyliśmy również, że GA4 ma niewystarczającą liczbę opcji raportów dotyczących wewnętrznego handlu elektronicznego w porównaniu z UA. Google najprawdopodobniej pracuje nad rozwiązaniem tego problemu. Tak myślimy:)

Jeśli użytkownicy nie pracują w ramach zalecanej przez Google struktury i schematu zdarzeń, nie możesz polegać na tym, że stworzy dla Ciebie wszystkie raporty. W rzeczywistości coraz trudniej Google konkurować w sferze raportów w puszkach, ponieważ usługi takie jak Amplitude oferują swoim klientom rozwiązania dostosowane do ich własnych aplikacji, stron internetowych i firm.

Google Signals i dane własne

Chociaż Google Signals jest technicznie nową funkcją w GA4, jest to coś, co Google już robiło. Główna różnica, jak zauważył panel, polega na tym, że Google nadało tej funkcji nazwę i wprowadza ją na rynek. Sygnały to zasadniczo sposób, w jaki użytkownicy Google wykorzystują własne dane i własne pliki cookie do personalizacji reklam.

„Wszyscy są zalogowani w Google — wiele osób korzysta z Chrome… Google może wykorzystywać swoje zastrzeżone dane, aby wszystko ze sobą powiązać. Jeśli im pozwolisz. Google prawdopodobnie promuje tę funkcję, ponieważ wiele osób martwi się rychłym wycofaniem plików cookie stron trzecich i rozpoznawaniem tożsamości.

Google ma 60-70% udziału w rynku przeglądarek za pośrednictwem przeglądarki Chrome, więc w miarę wycofywania plików cookie innych firm nadal mogą one dominować, ponieważ mają bezpośredni dostęp do danych użytkownika. Unia Europejska wkroczy i zestrzeli Google Signals w ciągu roku, aby wyeliminować nieuczciwą przewagę Google wynikającą z monopolu przeglądarki. Tak myślimy.

Tu ważne! Importanto! Co możesz zrobić, aby przygotować się i wdrożyć GA4?

Kilka z nich pokrótce przedstawiliśmy poniżej.

1. Zapoznaj się z ograniczeniami GA4

2. Ustal plan wdrożenia

3. Eksportuj dane z UA do GA4

4. Zaimportuj przychody z AdSense do Amplitude

5. Rozważ równoległe użycie GA4 i UA

Końcowe przemyślenia

Ogólny konsensus jest taki, że szybkość, z jaką Google wprowadza ulepszenia GA4, jest imponująca. Dotyczy to w szczególności ich możliwości e-commerce, których do niedawna nie było. „Jeśli nie śledzisz zespołu Google Analytics na Twitterze, przegapisz wiele informacji, które powiedzą ci, co jest możliwe dzisiaj, co nie było możliwe wczoraj”. Więc warto podglądać.

Jednocześnie rezygnacja z Universal Analytics i wymuszona migracja do Google Analytics 4 oznaczają, że klienci UA będą musieli odbudować swoją analitykę cyfrową, zasadniczo od zera. Daje to możliwość zbadania i zainwestowania w rozwiązania analityczne, które mogą lepiej odpowiadać potrzebom Twojego zespołu. Więc You know, działamy:)