Patrzysz na tę grafikę i od razu wiesz, że to nie jest kolejna agencja, która sprzedaje ładne obrazki.
To jest manifest. Trochę chaosu. Trochę prowokacji. I bardzo konkretna myśl w tle.
To jest manifest. Trochę chaosu. Trochę prowokacji. I bardzo konkretna myśl w tle.
Bo jeżeli w tym roku znowu wygrały skarpety, to znaczy, że coś poszło nie tak. >> Metafora przeciętności!
Boulevard Drobnera Residence jako nowy standard doświadczenia w digitalu.
Czyli „Waldziu co tu się właśnie wydarzyło”
Zrobiliśmy strategię, która na pierwszy rzut oka wygląda jak kreatywne szaleństwo.
Na pierwszy rzut oka wyglądamy jak ekipa, która przyszła zrobić zamieszanie na planie teledysku. Kolory, energia, vibe jak z najlepszego backstage’u.