Słodki konkurs Alpinella już niebawem a my pokażemy co i jak z tymi konkursami:)
Uwielbiamy realizacje działań marketingowych dla branży FMCG! Tym razem witamy na pokładzie jedną z marek Terravity, Alpinellę! Witaj słodkości ty nasza:)
„Terravita to polska Marka, z wielką pasją tworząca czekoladę w oparciu o najlepsze ziarna kakaowca i wyszukane składniki. Od lat z przyjemnością odkrywamy dla Ciebie słodkie skarby ziemi.”
Historia. Zaczynamy od początku:):) Nasiona kakaowca właściwego początkowo były wykorzystywane przez Majów do produkcji napoju dla najbogatszych o nazwie Xococalit (z nahuatl xocolatl IPA [ʃoˈkola:t͡ɬ] – gorzka woda). Napój ten był również wykorzystywany podczas modłów i odpraw rytualnych. Heheheh tego nie wiedziałem!!! Xococalit był przyrządzany z roztartych ziaren kakaowca z miodem, chili bądź z kukurydzą. W celu uzyskania pianki przelewali napój z naczynia do naczynia. Aztekowie rozdrabniali nasiona kakaowca by produkować zimny napój z kukurydzą, chili, miodem, wanilią oraz z suszonymi płatkami kwiatów nadających różną barwę napojom:):)
Teraz Europa i takie tam. Dzięki odkryciu Ameryki przez Krzysztofa Kolumba nasiona kakaowca mogły zostać przewiezione do Europy. Nie zachwyciły jednak dworu hiszpańskiego, ponieważ Europejczycy nie wiedzieli jak je wykorzystać. Uwagę na nasiona kakaowca zwrócił Hernán Cortés, gdy w 1518 roku odkrył silos zawierający 100 milionów ziaren kakaowca, posortowanych w 40 tys. składowanych ładunków. Jednak dopiero w XVII wieku popularne stały się roztarte ziarna kakaowca, które zostały zalane ciepłą wodą z dodatkiem cukru.
W 1828 Casparus van Houten Senior opatentował metodę proszkowania nasion kakaowca a jego syn wynalazł proces alkalizowania czekolady zwany dutchingiem. Francis Fry z połączonego kakao, cukru i rozpuszczonego tłuszczu kakaowego wylanego do formy uzyskał pierwszą tabliczkę czekolady. Konszowanie czekolady zostało wynalezione przez Rudolphe’a Lindta. I tak to się zaczęło.
Teraz na poważnie. Jak zorganizować legalny konkurs na Facebooku? Bo często z tym jest problem.
Jesteś administratorem strony na Facebooku. Chcesz zwiększyć zaangażowanie społeczności, więc decydujesz się zorganizować konkurs z nagrodami. Łatwizna! Publikujesz post, w którym prosisz o polubienia i udostępnienia, a zwycięzca jest wybierany w drodze losowania. Pytanie – gdzie popełniłeś błąd? Niestety, wszędzie!
Teraz pewnie zadajesz sobie pytanie: Dlaczego z Twoim konkursem jest coś nie tak, skoro na facebookowej tablicy widzisz całą masę takich zabaw? Spieszę z odpowiedzią. Konkursy “polub i udostępnij” są niezgodne z regulaminem Facebooka. Co więcej, sposób wyłaniania zwycięzcy poprzez losowanie bez zachowania odpowiednich formalności – łamie polskie prawo (ustawa o grach hazardowych z dnia 19 listopada 2009 r.). Dodatkowo warto zastanowić się, czy tego typu konkurs pomoże Ci w realizacji celu, który obrałeś sobie, tworząc plan komunikacji na kanał oraz czy lajki i udostępnienia zdobyte w taki sposób są dla Twojej marki w ogóle wartościowe.
Wiemy, że każdemu zdarzają się błędy w prowadzeniu strony na Facebooku, dlatego w tym artykule tłumaczymy, na co należy zwrócić uwagę, organizując konkursy za jej pośrednictwem.
Cel to dobry początek wszystkiego! Dzięki niemu łatwiej nam prowadzić spójne i efektywne działania. Dlatego planowanie konkursu warto zacząć od zadania sobie pytania: po co w ogóle organizuję konkurs? Co chcę nim osiągnąć? Kiedy określisz, czy zależy Ci na zwiększeniu zasięgu, wzrostu rozpoznawalności, podniesieniu sprzedaży czy poznaniu preferencji klientów, łatwiej będzie Ci dobrać formę konkursu.
Forma i zadanie konkursowe. Po tym, jak określisz sobie cele, możesz przejść do formy konkursu. Oceń, jaki typ konkursu będzie najlepiej przyczynić się do ich realizacji – czy będzie to forma wypowiedzi, wymyślenie hasła, wykonanie zadania typu “zrób zdjęcie”. Mając formę, sprawniej pójdzie z zadaniem konkursowym, choć to i tak najbardziej wymagająca kwestia. Zadanie konkursowe powinno być stosunkowo łatwe do wykonania dla Twojej grupy docelowej. Trudność zadania powinna być także dostosowana do wartości wygranej. Jeśli nagroda jest drobna, nie wybieraj bardzo wymagającego zadania, bo odbiorcom po prostu nie będzie chciało się poświęcać na nie czasu. Pamiętaj, że konkurs to świetna forma zaangażowania odbiorców, więc wykorzystaj to i stwórz zadanie, które będzie wymagało od nich nieco aktywności – choćby dodania komentarza pod postem. Ale! Są też zadania konkursowe, które nie są dozwolone. Mając już formę i zadanie konkursowe wybierz, jak zdecydujesz o przyznaniu nagrody – czy wybierzesz najkreatywniejszą odpowiedź? Jakimi zasadami będziesz się kierować przy wyborze? Możesz nawet stworzyć jury, które będzie oceniało wykonanie zadania pod różnymi względami – możliwości jest ogrom, jednak tu też są pewne obostrzenia.
Czego nie powinieneś robić, Yoda podpowiada.
- Nie zmuszaj do oznaczania i udostępnień. W regulaminie Facebooka znajdziemy informację o tym, że zabrania się wykorzystywania prywatnych osi czasu i połączeń ze znajomymi. Warunkiem udziału w konkursie nie może być zatem polubienie Twojej strony, udostępnienie posta czy oznaczenie znajomych. Jeśli zależy Ci na zasięgu, nic nie stoi na przeszkodzie, abyś poprosił swoją społeczność o polubienia, share’y, a także oznaczanie znajomych, ale nigdy nie możesz wymagać do tego użytkowników portalu w ramach warunków uczestnictwa! Dokładne zapisy znajdziesz w pkt. 3. Zasad dotyczących stron, grup i wydarzeń na Facebooku.
- Nie losuj zwycięzcy. Powyżej z premedytacją napisałam o zdecydowaniu, jak wybierzesz zwycięzcę – ustalenie kryteriów wyboru wygranego, to najprostszy, legalny sposób na rozstrzygnięcie konkursu. Losowanie jest legalne, ale tylko jeśli masz pozwolenie z przewidzianej do tego instytucji! Dlaczego? Polskie prawo zakłada, że każda gra losowa powinna być zgłoszona do Krajowej Izby Skarbowej, a to wymaga zachowania szeregu formalności, co często – w zależności od wartości nagród i obranego celu – jest stratą czasu. Możesz przecież rozwiązać to w inny sposób.
Regulamin to kolejny związany z zasadami Facebooka must have przy organizacji konkursu. Do każdego organizowanego konkursu musisz stworzyć dedykowany regulamin. A co w nim? Trzeba zawrzeć kilka kwestii. Ważny aby był jak najbardziej rzeczowy i bezpieczny (pomoże nie tylko regulamin Facebooka, ale także polskie prawo – ustawy czy kodeks cywilny). Co powinno się znaleźć w prawidłowo przygotowanym regulaminie?
- Przede wszystkim należy umieścić wzmiankę o pełnym zwolnieniu serwisu Facebook z odpowiedzialności przez każdego uczestnika oraz informację, że promocja nie jest w żaden sposób sponsorowana, popierana ani przeprowadzana przez serwis Facebook ani z nim związana.
- Dane dotyczące organizatora.
- Dane dotyczące uczestników i warunki uczestnictwa, czyli kto może wziąć udział, a kto nie; jakie są wymagania techniczne, czas trwania konkursu i konkretnie gdzie się odbywa – np. na grupie lub na stronie np: jak u nas Terravity.
- Informacja dotycząca przetwarzania danych osobowych.
- Zasady konkursu – jakie jest zadanie konkursowe, jaka jest nagroda i ile ich jest, ile osób ją otrzyma i jakie są zasady jej odbioru.
- Zasady wyłonienia zwycięzcy – kto i jak go/ich wybiera, jakie są kryteria wyboru (opcjonalnie), w jakiej formie zostanie ogłoszony zwycięzca.
- Informacja o podatku od nagrody.
- Postanowienia dotyczące praw autorskich, jeżeli rodzaj konkursu tego wymaga.
- Informacje dotyczące braku odpowiedzialności organizatora w określonych przypadkach.
- Sposób składania ewentualnych reklamacji i ich rozpatrywania.
- Informacja o tym, że wzięcie udziału w konkursie jest automatyczną akceptacją regulaminu.
Regulamin musi zostać udostępniony tak, aby każdy miał do niego dostęp. Najłatwiej więc udostępnić go razem z postem konkursowym np. pod linkiem do pobrania.
Nie naginajmy zasad, please! Odpowiedź jest prosta – kary są bardzo realne. Użytkownicy mediów społecznościowych stają się coraz bardziej świadomi i coraz częściej zgłaszają nieodpowiednie treści. Za złamanie regulaminu Facebooka post może zostać usunięty, Twoja strona zablokowana lub również usunięta. Jeszcze bardziej bolesne są kary za złamanie prawa – tutaj w grę wchodzą wysokie kary pieniężne.
A dlaczego w ogóle nie warto próbować obejść zasad? Na Facebooku i w innych mediach pojawia się coraz więcej “łowców okazji”, którzy nagabują na interakcje swoich znajomych, a nierzadko także nieznajomych. W społeczności Facebook’a istnieją całe grupy poświęcone wymianom „polubienie za polubienie”, które zakrzywiają sens organizowania konkursów zbierających interakcje. W efekcie czego w wielu wypadkach osoby zaangażowane nie mają nawet pojęcia o tematyce strony, która organizuje przedmiotowy konkurs, a decydują się na wejście w interakcje wyłącznie z uprzejmości lub zależności od osoby, która o to poprosi. Co za tym idzie – szczególnie przy nagrodach o znacznej wartości – jakość tych interakcji jest bardzo niewielka z perspektywy organizatora konkursu. Takie zaangażowanie będzie jedynie chwilowe i nieefektywne.
Tworzenie konkursu na Facebooku na pierwszy rzut to nic trudnego, ale jak widać, w łatwy sposób możemy złamać regulamin lub prawo. Czy mimo wszystko warto je organizować? Oczywiście! To mimo wszystko jedna z najbardziej angażujących form publikacji na stronie Facebooka. Odpowiednio przygotowany konkurs, oprócz wspomnianego zaangażowania, może przynieść dużo jakościowego kontentu, a także wielu nowych, aktywnych fanów.
Jeżeli chcesz zorganizować turbo, zajebiście skuteczny konkurs na Facebooku, który będzie dobrze przygotowany i przeprowadzony, pamiętaj, że nie musisz ogarniać tego wszystkiego samodzielnie. Napisz do nas, odpowiemy na Twoje pytania, rozwiejemy wątpliwości. A jeśli Twoją największą zmorą jest prawo i stworzenie regulaminu – bez obaw, możemy zrobić to za Ciebie. PS widzimy się przy kolejnym konkursie, teraz Alpinella, jedna z marek Terravity. Ahoj